

Indonezyjczyk nazwany człowiekiem-drzewo przeszedł szereg skomplikowanych operacji polegających na usunięciu narośli z jego dłoni i innych części ciała. Lekarze wycięli 6 kg brodawek, ciało pacjenta zostało już w 95% od nich uwolnione - donosi Reuters.
Posty powiązane:
Skandaliczne praktyki "księdza"
Pielęgniarki ze szpitala w Łodzi odeszły od łóżek
Apelacja w procesie dotyczącym śmierci 17-latka
W Piotrkowie nie ma eurosierot?
Tułacze życie
Potrącił policjanta na krajowej "dziesiątce"
Warszawa pod ochroną Patriotów za 4 lata
Pijany kierowca zabił dwie nastolatki
Woda wróciła do wrocławskich kranów
Zabił rowerzystę i uciekł
