Sąd Okręgowy w Białymstoku rozpatrywał we wtorek apelację od wyroku w sprawie śmierci 17-letniego biegacza, który w czerwcu 2006 roku zmarł nagle podczas biegu długodystansowego w Korycinie (Podlaskie). Okazało się, że nastolatek miał problemy z sercem.Posty powiązane:
Kampania "Jestem z Gdańska"
Policjanci nie pracują, bo nie dostali legitymacji
Tragedia na stadninie
Kraków: Tajemnicza strzelanina w Nowej Hucie
Ekumeniczna pielgrzymka Białystok-Grodno-Wilno
Pieszy zginął pod kołami passata
"Martwy" noworodek ożył po kilku godzinach w lodówce
Potrącił policjanta na krajowej "dziesiątce"
Hala będzie pękać w szwach
Śledzisz swojego idola? Chyba jesteś chory psychicznie
